czwartek, 13 czerwca 2013

Historia o MLP część 2

To był dla Rainbow Koszmar ponieważ tak nagle zniknęły jej najukochańsze skrzydła!

T: Zgasło światło i tak nagle zniknęły skrzydła...kto za tym stoi?

R: GDY SIĘ TYLKO DOWIEM KTO TO MU PRZYWALĘ PIĘŚCIĄ!!!!!!!!!

T: Już bez przesady! Jestem stanowczo temu przeciwna!

R: Ach, tak? A jak byś zareagowała gdyby tak nagle zginął ci róg? Twilight?

T: TY SIĘ JESZCZE PYTASZ?! KOSZMAR TOTALNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale gdyby mi znikły skrzydła to bym tak nie zareagowała

R: Sama widzisz...

P: Tylko kto za tym stoi?

L: No cóż Rainbow...nadszedł czas...

R: Emmm....na co nadszedł czas?

L: Na pożegnanie się ze skrzydłami...żyj jako ziemski kucyk...

R: ALE SKRZYDŁA TO NAJLEPSZA RZECZ KTÓRA MOGŁA MI SIĘ PRZYDARZYĆ!!!!!!!!!!!!

L: Dobra spoko...

T: Myślę, że powinniśmy wracać do Ponyville...zrobiło się dość późno...

R: A co mnie to obchodzi?! Idziemy szukać moich skrzydeł po całej Kucykowej Hiszpanii!!!!!!!

F: AAAAAA!!!! To my jesteśmy w Kucykowej Hiszpanii?!?! Przekroczyłyśmy granicę?!?!

T: Raczej my przekroczyłyśmy...a nie ty...

F: Myślałam że jestem uwięziona w Canterlocie! A tu Kucykowa Hiszpania?!?!

C: No tak!

F: Taki kawał przelecieliście aby mnie ratować?! Kocham was dziewczyny!

Przyjaciółki przytuliły się do siebie

R: Dobra dosyć już tego dobrego! Czas przelecieć całą Kucykową Hiszpanię!

T: Ale Kucykowa Hiszpania Jest 1000 razy większa niż Eguestria!

R: A przynajmniej Kucykowy Madryt? I Kucykowa Argentynę? I Kucykowe Buenos Aires?

T: No dobra...

R: Hura!

Kucyki przeleciały calutki Madryt

I Calutką Argentynę

Lecz nic z tego

T: Znalazł ktoś skrzydła Rainbow Dash?

P i Rar i C i L: Nie!

R: O nie...

R: A Buenos Aires?

T: Nie...jest już 21:00 jakbyś nie zauważyła!!!!!!!

R: No proszę!!!!

T: Nie...

R: Dobra to jutro

Rainbow zasnęła, pozostałe kucyki także zasnęły

Rano...

R: Wstawać załogo! Idziemy po skrzydła!

Różowe podekscytowane  oczy popatrzyły na Twilight

T: No dobra...chociaż wolałabym pospać

R: Idziemy do Buenos Aires i kropka!

Kucyki poleciały Do Buenos Aires szukać skrzydeł Rainbow ale...Nadaremno bo skrzydeł Rainbow tam nie było

R: I co? Macie moje skrzydła?

T: Niestety nie...

L: Coś mi tu nie pasuje...przecież było nas 7 a teraz jest...1,2,3,4,5,6...6 kucyków!

T i L i F i R i P i Rar: CADENCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W tym samym czasie Cadence była w Kucykowej Francji!

C: Hmmm....może w Kucykowej Francji są skrzydła Rainbow Dash?

Cadence szukała i szukała lecz nic nie znalazła i posmutniała

C: Chyba przyleciałam tu nadaremno...a, no tak! Moja magia może mi pomóc odszukać skrzydła Rainbow Dash!

Cadence jak postanowiła, tak zrobiła!

C: Dobra to idę tam gdzie magiczne czerwone serce mnie prowadzi!

Po godzinie Cadence odnalazła skrzydła Rainbow Dash

C: Są skrzydła Rainbow Dash! Teraz trzeba za nimi polecieć!

Cadence złapała skrzydła Rainbow Dash

C: Jest są skrzydła Rainbow! O.o...jest mały problem....JESTEM W KUCYKOWEJ FRANCJI I NIE ZNAM DROGI DO KUCYKOWEJ HISZPANII!!!!!!!!!!!!

W tym samym czasie w Kucykowej Hiszpanii

T: Ale się zrobił kłopot z Cadence...Pinkie może twoja kucykowa intuicja będzie wiedzieć gdzie jest Cadence i co w tym momencie robi?

P: Spoko!

P: Intuicja mi mówi że Cadence złapała skrzydła Rainbow Dash i jest w Kucykowej Francji bo tam znalazły się skrzydła Rainbow Dash ale nie zna drogi do Kucykowej Hiszpanii!

R: MOJE SKRZYDŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

R: Musimy ją znaleźć!

P: Nie! Cadence pojawiła się w Kucykowej Francji tak nagle!

R: A my nie wiemy gdzie jest Kucykowa Francja....

CDN.

~FlutterDash




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz